Bajka zaczyna się tak...
Pewnego dnia wpadł mi do głowy durny pomysł - zainstalować aktualizacje dla mojego laptopa Lenovo. Pełen wiary w zdolności firmy zainstalowałem to i owo, docierając w końcu do 'System Backup and Recovery - system patch' o ile dobrze pamiętam. Instalacja bez problemów, rozpakowało się, zainstalowało, reboot...
... tutaj bajka się kończy i zaczyna się horror.
Niestety aktualizacja zmieniła zawartość MBR, nadpisując boot-sector zainstalowany przez GRUB, który przestał się ładować. Efekt banalny - brak możliwości odpalenia czegokolwiek - ani Windows ani Linux :-(
Continue reading Ratowanie danych z NTFS ze zniszczonym MBR i MFT.
